Stoję przy barze z kanapką, to powszedni chlebA one szybciej się zleciały niż gołębieFotomodelka z Kolumbii pyta: "¿Qué lo qué?"Mów mi Rain Man, w klubie pada banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, kręć, kręć, kręć
W Loro Loafersach, cały na białoOmijam kolejkę, bo wszyscy mnie znająWkurwione typy, dupy się mną jarająPachnący brudas, to jest kurwa paradoksLas Vegas, Parano to ruletka i dragiPoznaj mych braci z uszami jak KhabibPo pół litra w cyckach, jej niepotrzebny stanikJak chcesz, żeby wstał, musisz się nim pobawić
Rose gold Audemar, ice na nim zamroził czasA ty dla mnie tańcz, z nieba pada hajsRolls-Royce Cullinan, patrzę na dach pełen gwiazdDon Julio, Gangsta's Paradise
Stoję przy barze z kanapką, to powszedni chlebA one szybciej się zleciały niż gołębieFotomodelka z Kolumbii pyta: "¿Qué lo qué?"Mów mi Rain Man, w klubie pada banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, kręć, kręć, kręć
Szczeciński śnieg, dresy, kurtka skórzanaSkąd chłopak z bloków ma na Loro Piana?Kosze to siano, bo w pakietach trawaMaskuję zapach, psikam Rouge Baccarat18 karat prezydencki RollieZ betonowej płyty do płyt platynowychModelce z Vogue'a robię trening yogiTax free to combo, tak jak Shaq i Kobe
Rose gold Audemar, ice na nim zamroził czasA ty dla mnie tańcz, z nieba pada hajsRolls-Royce Cullinan, patrzę na dach pełen gwiazdDon Julio, Gangsta's Paradise
Stoję przy barze z kanapką, to powszedni chlebA one szybciej się zleciały niż gołębieFotomodelka z Kolumbii pyta: "¿Qué lo qué?"Mów mi Rain Man, w klubie pada banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, z nieba banknotów deszczTy dla mnie kręć, kręć, kręć, kręć