Sequento, Cypis & Balanga - Stan Deweloperski

Stan Deweloperski

Sequento, Cypis & Balanga

Każda stan deweloperski, każda biust przynajmniej czeskiNiski defekt to muszelki, kiedy zdejmę z niej zaślepki (ej)Pod nogą zimny beton, tylko Shox chroniDobra zaprawa ciasna jak z Japonii (ej)

Fach ma w ręku, ale na mnie mówi majsterWie, że nie obchodzą mnie powierzchnie płaskieMieszamy wszystko dziś, tak jak w betoniarceA na dobranoc opowiadam bajkę (wow)

Opowiadam jej bajki, jak wali denaturatKto tak pani to spierdolił? Bo nie ja akuratTynki lecą ze ścian, one tańczą tu na rurachJak monter wodociągów – przepchana każda dziura

Opowiadam jej bajki, jak wali denaturatKto tak pani to spierdolił? Bo nie ja akuratTynki lecą ze ścian, one tańczą tu na rurachJak monter wodociągów – przepchana każda dziura

Jest tanio, jest tanio, jest dobrze, jest tanioWitam, kurwa, panią, co wygląda jak aniołKto pani to spierdolił? To pewnie alkoholikSzybko dziurę zaszpachluję, bo się gibie jak stolik

Dobra z pani aparatka – niby stan deweloperskiA dziury tutaj takie, żebym schował dywan perskiCo to za fachowcy, ożeż w mordę, ja pierdolęZostanę trochę dłużej i na pewno zadowolę

Opowiadam jej bajki, jak wali denaturatKto tak pani to spierdolił? Bo nie ja akuratTynki lecą ze ścian, one tańczą tu na rurachJak monter wodociągów – przepchana każda dziura

Opowiadam jej bajki, jak wali denaturatKto tak pani to spierdolił? Bo nie ja akuratTynki lecą ze ścian, one tańczą tu na rurachJak monter wodociągów – przepchana każda dziura