Otsochodzi, lohleq, Krystyna Prońko & Kuban - juttro zaczyna się tu sezon (feat. Cichon)

juttro zaczyna się tu sezon (feat. Cichon)

Otsochodzi, lohleq, Krystyna Prońko & Kuban
RIOTT

Jutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedząJutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedzą

Oh, sezon na mnieCzekałem cały rok, teraz postaw na mnieNa głowie miałem coś cały czas jak GarnierDziś wchodzę do vana i jadę w Polskę, skarbieI leci BRX: "Baunsuj z nami, baunsuj"To mój sezon, wyłóż coś na stółZiomów będzie kilku dziś lub kilkunastuNie zliczę, ale weź w chuj plakietek dla grajkówDaleko od domu — czterysta kilometrów, w pizdę kielonówNa kolejny dzień jestem jak: "Boże pomóż"Dwadzieścia pięć nieodebranych telefonówPrzemierzam Polskę nocami z ziomami, chuj z twoimi nosamiDo zobaczenia u Ciebie w mieście na saliTo gówno ma branie z podwójnymi datami

Jutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedząJutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedzą

Gdyby nie występy, to chyba bym nie wyszedł z łóżkaOd depresji, tego, jak mnie życie wkurwiaLeci Kendrick, za godzinę jest zbiórkaMamy Esti, Mirona, no i Mimi w chórkachCzeka autoBadey wodę miesza z alkoPo tibu na afterze moi break'a tańcząJest jak dawniejJa wyszedłem na legal dawnoDzięki temu żaden ziomal już nie biega z trawkąI nie jemy na stacji, bo minęły czasy, kiedy brałem cztery B-SmartyMoja myszka wcina sobie sery z winiarniJest z dobrego domu, nie odróżni mery od ganjiStoję przed wami z uśmiechemMimo doła, który sprawia, że ma lagi mój pecetZakopuję go na chwilę, moi fani to resetWybaczają, że nie pokazuję twarzy w Onecie

Sezon na nas, ona nuci to pod nosem, już, a ledwo wstałaEj, za ten tour trochę wpadło nam, nie będę kłamałMuszę zmienić prześcieradło i utrzymać balansWiększość spała, ale dzisiaj myślę, że się mogłem więcej staraćJak tu nie ma czego palić, to jest piekło dla nasBrat się pyta, czy się składam, mówię: "Bierz to, dawaj"Ej, tylko jedno w planachDalej zapierdalam, nie pomogą piękne zdaniaSzkoła była cała krzywa, już wycentrowanaJadę z tym na samą górę, całe piętro dla nasEj, jutro zaczyna się tu sezonBiegają za piłką, ale chuja o niej wiedząNie straciłem wiary, jak traciłem hajs i rezonWiem, co oni powiedzą, to nie jest moją sprawą

Jutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedząJutro zaczyna się tu sezonI wszyscy ludzie o tym wiedzą